Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2015

Strój Pirata

strój pirata DIY

Dawno temu - bo na ostatki, przedszkole mojego syna postanowiło zorganizować dzieciom jeszcze jeden bal przebierańców. Pomysł oczywiście świetny, bo niektóre dzieci, w tym mój syn, uwielbiają się przebierać i wchodzić w różne bajkowe i nie tylko role. U naszego Jędrusia trwa etap piracko-marynarski. Wszystko co wiąże się ze statkami, marynarzami, a najlepiej piratami, jest super :). Z każdej rzeczy "z piratem" cieszy się niesamowicie i fajnie jest obserwować tę jego fascynację. Książeczki o piratach wyparły na razie książeczki o strażakach. Najlepsze zabawki to szabla i okręt :).
Nic dziwnego, że na ostatkowy bal chciał się przebrać za pirata. Przyznaję, że robienie przebrań i zabawek jest dla mnie taką samą frajdą, jak dla niego zabawa nimi. Temat przemyślałam, przejrzałam piracki "must have" i wymyśliłam strój. Uwaga: jeśli zapytacie moje dziecko jakim jest piratem, to odpowiedź jest: kapitanem. No a jakże :). To jeszcze nic, wymyślił sobie nazwę: Kapitan Sterownik  Szukający na Statku Kości. Hmmmm.... Myślę, że i Indianin nie pogardziłby takim imieniem. Podsumowując, strój musiał być godny pirackiego kapitana. 

Kapelusz sprezentowała babcia. Do mnie należała reszta. Oczywiście udałam się do lumpeksu na poszukiwania odpowiednich tkanin. Kupiłam trzy koszule w gigantycznym rozmiarze: białą, czerwoną i biało - granatową w prążki - wszystko w sumie kosztowało ok 10 zł.

Strój pirata - krok po kroku

Co potrzebujemy:
  • piracki kapelusz - do kupienia w sklepach zabawkowych lub przepaska/chusta na głowę
  • szabla - również do kupienia w sklepach zabawkowych. Jędrek swoją ma z Biedronki.
  • biała koszula - na piracką koszulę
  • czerwony materiał/czerwona koszula - na kamizelkę
  • materiał w biało - niebieskie prążki/koszula, biały ściągacz, sznurek - na spodnie
  • pas czarnego materiału - na pas 
  • rzemyk
  • przelotki + narzędzie kaletnicze
  • czarny materiał - na brodę
  • czarna gumka o szer. ok 0,5 cm - na brodę i przepaskę
  • czarna dzianina/filc - na przepaskę na oko
  • nici, nożyczki, papier na szablony

 strój pirata DIY

Spodnie

Z prążkowanej koszuli powstały spodnie. Zdjęcie koszuli zaginęło w akcji - wybaczcie. Model nr 141 z Budry nr 4/2012. Oprócz koszuli potrzebny był jeszcze  biały ściągacz i sznurek.

 spodnie z Burdy

Spodnie wyszły takie fajne, że chyba latem będą w normalnym użytku.

 szycie Burda pirat

Nawet przednia kieszeń z koszuli została wykorzystana - teraz jest tylną kieszenią w spodniach ;)

 szycie recycling

Koszula

Z białej męskiej dużej koszuli uszyłam małą piracką koszulę. Sposób na szybką przeróbkę dużej koszuli na małą już opisywałam przy okazji stroju dla strażaka (tutaj możecie zobaczyć).

 

 koszula dla dziecka recycling

Dodatkowo nabiłam parę przelotek ( zestaw kaletniczy z Lidla), żeby pod szyją powstało marynarskie zapięcie. Przez przelotki przewlekłam rzemyk. Dziurki też można wykonać jak zwykłe dziurki na guziki, lub w ogóle nie obszywać - będzie bardziej luzacko ;).

koszula dla pirata

Rękawy są powycinane w ząbki i nie wykańczane, dół koszuli też surowy.



Kamizelka

Kamizelkę wykroiłam z czerwonej damskiej koszuli - szmizjerki. Formę wyrysowałam na podstawie jakiejś  Jędrkowej koszulki i tylko wydłużyłam dół. Kamizelka z przodu nie ma typowego obłożenia, przód jest po prostu podwinięty dwa razy i przestębnowany. 

 

 

 

 





Pas

Pas to nic innego jak pozostałość po strażackiej kurtce. Wtedy został mi pas materiału (dół koszuli), który obcięłam z dużej czarnej koszuli. Nie wykańczałam go w żaden sposób,w końcu pirat może być trochę obszarpany ;).

 

Strój to nie wszystko. Szanujący się pirat musi mieć jeszcze brodę i przepaskę na oko :)


PIRACKA BRODA

Z czarnej dresówki ( również pozostałość po stroju strażaka, tym razem po wężu strażackim) wykroiłam brodę.

 broda DIY

Szykujemy szablon na papierze

 

Odrysowujemy brodę na podwójnie złożonym materiale. Wycinamy i zszywamy.

 broda przebranie

Obszywamy otwór na usta, a potem środek wycinamy.

 

Gotowa broda

PRZEPASKA NA OKO

Ponieważ w planie były też urodziny w klimacie pirackim, produkcja przepasek na oko była hurtowa. Zamiast standardowych czapeczek dla urodzinowych gości naszykowałam dla każdego przepaskę. Wszyscy mogli się poczuć jak jednooki pirat ;). Dla dorosłych powstały przepaski w większym rozmiarze, dla dzieci w mniejszym. Mój Kapitan Sterownik też dostał swoją. Opisy czynności są chyba zbędne.

 

 

 



szycie strój pirata przepaska

Gotowe przepaski


Cały strój pirata prezentuje się tak:

pirates costume

A na lekko znudzonym pozowaniem modelu wygląda tak:

Pirat

tu moje ulubione zdjęcie Pirata - strój jeszcze niekompletny ( koszula bez przelotek, rzemyków itp.) ale ta groźna mina :)...

Pirates costume

Jędrek jest zauroczony balami przebierańców. Jego zdaniem takie bale mogłyby być codziennie, lub chociaż co drugi dzień. Na pytanie, a skąd weźmiesz stroje, odpowiada bez zastanowienia: "Mama mi uszyje" :).
Strój pirata spodobał się Jędrkowi na tyle, że wystąpił w nim na swoich pirackich urodzinach. Często zakłada niektóre jego elementy bawiąc się w pirata w domu i przez wiele tygodni było tłumaczenie, dlaczego w takim stroju nie można również wyjść na dwór - zwłaszcza w lutym i marcu ;). 

Do następnego balu!

































sobota, 24 maja 2014

Uszytki małe i duże

W tym wpisie uzupełnię temat szyciowy. Czasu na szycie nie mam tyle co kiedyś ( o matko, kiedy to było....), ale czasem udaje mi się zszyć ze sobą jakieś dwa kawałki materiału z pozytywnym efektem końcowym.
Tak więc po kolei:

Dresik na malucha

Po długich poszukiwaniach znalazłam sklep, w którym można kupić tkaninę dresową ( plus ściągacz pod kolor) i to juz była połowa sukcesu. Druga połowa sukcesu to fajny wykrój - czyli Burda poszła w ruch, a właściwie dwie Burdy, bo wykroje na bluzę i spodnie są z dwóch różnych magazynów. Dresik okazał się strzałem w dziesiątkę. Kolor niesamowicie praktyczny a do tego modny. Tkanina przyjemna w dotyku. Wszystko to sprawia, że dresik jest nieustannie eksploatowany. Sprawdza się w podróży, na podwórko i do przedszkola. Jednym słowem wszędzie.





Dres zdał egzamin na roziąganie w różnych kierunkach ;)


 

Chustka pod szyję

Kwietniowy uszytek - maleńki wytworek na ostatnie wiosenne chłody.
Kolorowa bawełna z Cottonhill podbije każde serce. Jest tyle pięknych wzorów, że w sklepie ( materiały można kupić w Róży Rozpruwaczu) dostałam oczopląsu. Wybór padł na wąsiasty wzór, bo w końcu to dla małego mężczyzny ;). Przed majowym długim weekendem schowałam uszytek do szafy z myślą, że w tym sezonie więcej go nie wyjmę. Niestesty myliłam się i jeszcze parę dni temu wąsiasta chustka była w użyciu.







Sukienka wizytowa dla karmiącej mamy

A to już mega staroć. Sukienka uszyta na chrzciny mojej pociechy. Miałam ten sam problem, co pewnie wiele karmiących piersią matek: jak tu wyglądać ładnie, schludnie i odświętnie a jednocześnie mieć w pogotowiu bar mleczny? Większość sukienek wizytowych nie przewiduje takiej opcji i pozostaje zadzieranie kiecy w ustronnym miejscu. A jak przy takim zadzieraniu można się pognieść.... no sami rozumiecie, że trzeba było coś z tym zrobić. Tak też powstał wykrój na sukienkę wizytową dla karmiącej mamy. 




 

a jak ssak domaga się bufetu to odpinamy ukryte zameczki i karmimy głodomora

 

Sukienka przydała się jeszcze na paru imprezach, a po skończonym okresie karmienia piersią nadal można ją nosić, bo "specjalna funkcja" nie jest widoczna na pierwszy rzut oka :)

 

Sukienka była pomyślana tak, żeby młoda mama (czyli ja ;)) czuła się komfortowo, a to znaczy: łatwe karmienie piersią - o tym już pisałam i modelowanie figury. Powiem Wam, że zadanie swoje spełniła na szóstkę z plusem :).