Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puszki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

Mini skalniak w doniczce DIY

Jedną z najpiękniejszych dekoracji balkonu jest na pewno zieleń. Niestety roślinki balkonowe to moja bolączka. Po pierwsze: nie mam ręki do kwiatów, trudno, tak jest. Po drugie: od południa mój balkon jest w pełnym słońcu i żadne roślinki, z dotychczas tam sadzonych, tego nie wytrzymały. Główkowałam i główkowałam, i wymyśliłam, że co, jak co, ale sukulentom i skalniakom takie warunki powinny pasować. Pierwszy mój typ to był ogród wertykalny i może jeszcze kiedyś go zrealizuję, na razie zaczęłam od mini skalniaka w doniczce.



Po paru słonecznych dniach stwierdzam, że skalniak chyba się zaaklimatyzował. Wreszcie chyba znalazłam sposób na mój balkon ;). Dodatkowo jest to wyzwanie dostosowane do moich "zdolności" ogrodniczych hi hi. Wykonanie jest bajecznie proste:

Jak zrobić mini skalniak w doniczce 

DIY


Potrzebujemy:


- doniczkę
- ziemię
- skalniaki, sukulenty
- kamienie


 

Realizuję swoje postanowienie "balkon za zero złotych" dlatego: o szczepki roślinek poprosiłam moich rodziców - działkowców. Podzielili się :). Kamienie wyjęłam z innej dekoracji, a doniczka.... no cóż... był sobie kwiatek, ale nie przetrwał ;). Nie ma się czym chwalić, ale zobaczycie go pod koniec tego krótkiego tutoriala.

 

Układamy w doniczce kamienie i roślinki delikatnie obsypując korzenie ziemią.

 

Mini skalniak gotowy. Dla porównania poniższe zdjęcia, chyba jest lepiej, co? :)



Kto śledzi tulponowcowego facebooka ten widział jakie skarby przynieśliśmy ze spaceru. Nazbieraliśmy m.in. szczepki bluszczu, które potem posadziłam w doniczkach wiszących na drabince. Wykorzystałam pomysł z doniczkami z puszek z ubiegłych lat. Dodałam tylko osłonkę, żeby była jakaś zmiana.

 doniczki z puszek DIY

Osłonkę zrobiłam z kawałka pionowej rolety. Kiedyś ktoś demontował roletę, a ja, jak to ja, schowałam kilka pasów. Wiedziałam, ze taki fajny materiał do czegoś musi się przydać i przydał się. Docięłam osłonkę i przykleiłam na klej na gorąco.

 doniczki z puszek

Kilka szczepek z górnej doniczki się nie przyjęło i na dzień dzisiejszy wygląda to, jak wyżej. Liczę jednak na to, że reszta wytrzyma. Dla dopingu wstawiłam "motywującą tabliczkę", którą dostałam od teamu z bloga les mirabelles. Oni to ogrodnicy pełną gębą, więc chyba się znają ;)

doniczki z puszek

Jeszcze jedna szczepka czeka na doniczkę


Na fanpage'u pytałam Was, która osłonka na barierkę będzie lepsza: jasna,czy ciemna. Wszyscy podpowiadali ciemną, a mi ona najbardziej pasowała do reszty balkonowego wystroju. Chciałam jednak dać ją też za siedziskiem, a na tyle niestety by jej nie wystarczyło. Chwyciłam więc lakier, którym malowałam skrzynki i przemalowałam jasnego bambusa (tak naprawdę to roleta - więc znowu recycling 100% ;) ) na ciemniejszy kolor.

pomysł na balkon z tulipanowcem


Efekt już mogliście oglądać w poprzednim poście - siedzisko na balkon.


pomysł na balkon z tulipanowcem

Zapraszam Was do udziału 

wakacyjnym  Link Party 

"Pomysł na balkon z tulipanowcem"



Zobaczcie jakie pomysły dodały już inne blogerki!

Pozdrawiam,Mako

środa, 9 lipca 2014

Doniczki na balkon

Przyszedł czas na zmiany na balkonie. Tak jak pisałam parę postów temu - to jest postanowienie na ten sezon - balkon ma wyglądać :). Zaczęłam od zagospodarowania drabinki, która już drugi rok nie mogła się doczekać na zielonego lokatora. 

 



Ale od początku:
Kupiłam parę kwiatków do zawieszenia na drabince i ustawienia na parapecie, ale oto co z nich zostało:

 

suche badylki ;)

Pod drabinką posadziliśmy cytryńce chińskie. Wybierając tą roślinkę zwróciliśmy uwagę na jej wspaniałe zalety: jest pnączem, które dość szybko rośnie - ok 1 m na rok, nie jest trująca (a to ważne przy dziecku), a co lepsze - jego owoce są jadalne, bardzo zdrowe i pięknie wyglądają. Na Dalekim Wschodzie to bardzo popularna roślina lecznicza, z której owoców można robić napary, herbatki, susz i nalewki na takie dolegliwości jak: zmęczenie, senność, depresja, niedokrwistość, choroby przewodu pokarmowego,  płuc, wątroby i osłabienie ostrości wzroku. Już nie mogę się doczekać plonów z naszych krzaczków, ale to jeszcze nie w tym roku. Jak widać z powyższego zdjęcia moje talenty ogrodnicze są raczej ograniczone, ale na szczęście zasadzone pod drabinką, cytryńce chińskie przyjęły się. Puściły już nowe pędy i zaczynają się wspinać po drabince. A powyżej zawisły nowe doniczki z kwiatkami, które chyba tak szybko nie uschną :P.

 

I małe porównanie:





Wiszące doniczki to chwila roboty. 

Do ich wykonania potrzebne są:
1. Puszki np po kukurydzy
2. Wieszaki z metalowym haczykiem
3. Doniczki - wkłady. Mogą to być specjalnie kupione wkłady lub pojemniki np po jogurcie, które można przyciąć na odpowiednią wysokość.

  

1. Odrywamy haczyk od wieszaka i za pomocą kombinerek wyginamy tak, aby można było na nim zawiesić doniczkę.

 

Zamiast haczyków z wieszaka można też użyć gotowych  haczyków np. Grundtal z Ikeii. Na pierwszym zdjęciu widać, że parę takich ikeoskich haczyków podkradłam z relingu w  kuchni  :).

2. W puszce robimy otwór, na tyle duży aby przez niego przełożyć haczyk.



3. Przekładamy haczyk przez otwór w puszce. Zasadzoną roślinkę we wkładzie doniczkowym umieszczamy w osłonce z puszki  i możemy zawiesić gotowe dzieło :)

 


W ten sposób można zagospodarować drabinkę,  w oczekiwaniu na zarośnięcie jej pnączem.



Co myślicie o moich puszkowych wiszących doniczkach? Podobają się Wam takie "surowe" puszki, czy wolicie pomalowane lub ozdobione techniką decoupage?