Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 marca 2014

Scrap...

Pokusiłam się o scrapowanie :).  W końcu przyszedł czas na uporządkowanie kartek ślubnych. Takie kartki fajna rzecz, piękna pamiątka, tylko jak je przechowywać? Przekładałam je z pudełka do pudełka. W międzyczasie nikt do nich specjalnie nie zaglądał i już zaczęły się kwalifikować do wyniesienia do piwnicy ;). Zatem decyzja – potrzebna jest okładka na kartki ślubne. Zawitałam do profesjonalnego sklepu (polecam gorąco Rupiecarnię !!!)) i zakupiłam potrzebne akcesoria takie jak: tekturki na okładki, kolorowe papiery, metalowe kółka, ćwieki i wycinankę ze sklejki.

 

Użyłam też kawałek naszego ślubnego zaproszenia – karteczka z imionami i datą ślubu. Wewnętrzne strony okładek wyklejone są pożółkłymi kartkami ze starych zeszytów. Jak się znajdą jeszcze jakieś „ślubne” pamiątki to się je wklei w tym miejscu J.

 


 



I tak powstał mój romantyczny i nostalgicznie nastrajający prezent na Walentynki dla małżonka. O dziwo, choć romantycznej ani nostalgicznej duszy on nie posiada, ucieszył się z podarku i z zaciekawieniem zaczął go oglądać. Nawet powspominaliśmy trochę… 




A tutaj fotki z przebiegu procesu twórczego.
Najpierw była selekcja i trudne decyzje: którymi papierami okleić okładkę, jakie dodatki itp. Bez kawy ani rusz ;).



Moja okładka w towarzystwie przepięknych nasion igliczniczni :). Stałam się szczęśliwą posiadaczką strąków tej rośliny w wyniku rozdawajki na blogu "les mirabelles". Na razie strąki są ozdobą samą w sobie, ale myślę intensywnie, co by tu z nich..... mam nadzieję, że coś fajnego przyjdzie mi do głowy. a może macie jakieś pomysły?

 
















czwartek, 19 grudnia 2013

Choinka inaczej...


Uwielbiam tradycyjną choinkę i nigdy z niej nie zrezygnuję, jednak chciałbym Wam pokazać parę wariacji na jej temat.
Choinkowe poszewki na poduchy
 
Czas na zmianę dekoracji. Poszewki na poduszki poszły na pierwszy ogień.
 
Choinka z materiału
 
 
Do wykonania takiej choinki są potrzebne: ścinki zielonego i czerwonego materiału, coś do wypchania choinki ( ja użyłam wkładu z poduszki), patyk, puszka np. po kukurydzy konserwowej, do ozdoby szyszki i orzechy.


I element recyclingowy - puszka :)

 
 Choinka z patyków
 
Zawsze miałam zgryz jak wyeksponować kartki świąteczne. Układałam na półce, pod choinką, na parapecie. Po zrobieniu mojej patyczkowej choinki, pomysł na zawieszenie kartek przyszedł sam. Proste i genialne - to moja subiektywna ocena J

 

I jeszcze dekoracja na komodę
 




Powstał też nowy wianek z szyszek. Poprzedni zrobiłam na bazie tylko z gałązek. Okazało się, że szyszki mają za mały punkt styku z bazą i przy byle dotknięciu odrywają się :(. Ten wianek wyszedł już lepiej. Gałązki oplotłam suchą trawą. Szyszki i orzechy lepiej się trzymają.  Jeśli miałabym oceniać, to ten jest ładniejszy. Może dlatego, że był robiony z myślą o kimś fajnym... i tak poszło z serca ;)
 
 
 
A tu mini "krok po kroku" jak zrobić wianek z szyszek:
 
 Potrzebujemy: gałązki, drut, suchą trawę, szyszki (o zbieraniu szyszek pisałam tutaj), orzechy, wstążkę i klej na gorąco
 

 Z gałązek formujemy kółko, związujemy drutem.

 
Kółko oplatamy trawą
 
 
Wybieramy szyszki podobnej wielkości.  Dobrze jest poukładać je przed przyklejeniem  i sprawdzić ile ich potrzebujemy. Zaczęłam od przyklejenia szyszek po zewnętrznej stronie koła, następnie po wewnętrznej. Na koniec wypełniłam środek przyklejając szyszki na mijankę. Pomiędzy szyszkami dodałam orzechy i szyszki olchy. Na koniec wystarczy zawiązać kokardę i gotowe :)

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Urodzinowo ...

Dawno mnie nie było... mimo że nic nie pisałam, powstało parę nowych "cusiów" a moje myśli krążyły wokół bloga :). W kolejnych postach postaram się pokazać to i owo. 

A teraz post urodzinowy :)
Ostatnio był urodzaj na różne wspaniałe rocznice i, mimo że Paniom nie powinno się wypominać wieku, należało to hucznie uczcić.

Karteczka dla mamy, a w środku 56 powodów, dla których ją kochamy. Niebieski wybrany nie bez powodu - bo to ulubiony kolor solenizantki. Mamcia strasznie się ucieszyła i zaczęła czytać na głos. Jeszcze do numeru 4 jakoś dotrwała, ale potem głos jej uwiązł w gardle i pozostałe 52 powody musieliśmy przeczytać sami. Po kolei każdy przeczytał parę "powodów" a mamcia chlipała ze wzruszenia. To chyba najlepszy dowód, że karteczka się podobała, prawda?


A teraz pomysł, któremu nie mogłam się oprzeć i popełniłam go dwa razy.

 

A na koniec męska kartka. Wiadomo, że płeć potrzebna nie potrzebuje, nie rozróżnia i nie uznaje kolorów ;) - zatem karteczka jest w szarościach, czerni i bieli.
 

 
A na zupełny koniec coś pysznego - w sam raz na upały:)

 
Buziaki :*

sobota, 8 grudnia 2012

Kartki świąteczne


no w końcu świąteczny wpis :)

Czy macie jeszcze takich znajomych, od których dostajecie kartki z życzeniami na Święta Bożego Narodzenia? W dobie sms-ów, maili, e-kartek i innych wirtualnych możliwości pisanie i wysyłanie życzeń na kartkach jest coraz rzadziej spotykane. A jednak.... ja co roku dostaję parę karteczek :) i powiem Wam , że jest to baaardzo miłe i wprowadza prawdziwie świąteczny nastrój.

Pomimo deficytu na czas wolny – powstały karteczki. Na razie dwie.