O sypialni w kimacie marynistycznym pisałam już tutaj. Metamorfoza miała trwać od lipca do sierpnia. Mamy koniec września, a u nas sypialnia jest "tylko" odmalowana (dzieło męża). Zaraz pomalowaniu miały ruszyć dalsze zmiany, ale zabrakło decyzyjności ;). I nagle trafiam na wyzwanie "Wykończ dom z house loves". Karolina przygotowała wspaniałe planery, które ułatwią wykończenie wybranego pomieszczenia w 4 tygodnie!!!! Karolino- spadłaś mi z nieba!
Tak naprawdę to, być może, mam nawet mniej niż cztery tygodnie, bo nigdy nie wiadomo kiedy mój kolejny potomek postanowi pojawić się "po tej stronie brzucha". Synu - daj nam szansę ;)
Zaczynam wyzwanie z małym poślizgiem, ale też cześć prac mam już wykonane:
- malowanie pomieszczenia
- część dekoracji:
Dzięki genialnym formularzom wszystkie pozycje "TO DO" zostały podzielone na "Do zrobienia - DIY" i "Do kupienia" - przyznaję, że taka rozpiska zmusza do gruntownego przeanalizowania potrzeb i jednocześnie ułatwia ich rozplanowanie w czasie. Wypełniłam zamieszczone przez Karolinę planery. Niby koncepcję pomieszczenia miałam już wcześniej przemyślaną, ale jestem wzrokowcem i gdy ukończyłam ten etap wyzwania, wszystko zaczęło nabierać realnego kształtu.
Pozostało do zrobienia - lista DIY:
- przemalować komodę
- tekstylne ozdoby
- literki drewniane
- wyprawka do łóżeczka
- mobil
- pokrowiec na przewijak
- organizier/pojemniki
- obrazki nad łóżeczko
Pozostało do kupienia:
- półka
- lampa
- lampka
- ramki
- uchwyty do mebli
- zasłony
- plakaty/obrazki
Jak widzicie duża część dekoracji i wyposażenia sypialni to urządzenie kącika dla niemowlaka. Sypialnia ma być w klimacie marynistycznym, to i kącik naszego maluszka musi wpisać się w ten klimat. Jedną z pozycji "TO DO" jest wyprawka do łóżeczka. Wpisałam ją, choć wiedziałam, że bardzo szybko będę mogła ją "odhaczyć" jako wykonaną. To takie miłe miłe uczucie, gdy na liście zadań zadań pojawiają się plusiki :). Wyprawkę dla wnuka obiecała babcia - czyli moja mama. Mamusiu, jesteś wielka!!!! Babcia, dla każdego maluszka pojawiającego się w naszej rodzinie, własnoręcznie szyje wyprawkę do łóżeczka. Sami powiedzcie - taka babcia to skarb, prawda?
Oprócz pościeli, rożka i otulacza na łóżeczko na maluszka czeka mięciutka łódeczka. Zainteresują go pewnie kolorowe tasiemki, szeleszczący żagiel i milutki kadłub z minky.
To było"moje" najszybsze zadanie DIY :) - jeszcze raz dziękuję mamusiu za prezent dla wnuka. Już niedługo będzie smacznie spał w marynarskiej wyprawce, a póki co to ja cieszę oko tymi pięknościami.









