poniedziałek, 21 września 2015

Marynarska wyprawka i wyzwanie "Wykończ dom z HOUSE LOVES"


O sypialni w kimacie marynistycznym pisałam już tutaj. Metamorfoza miała trwać od lipca do sierpnia. Mamy koniec września, a u nas sypialnia jest "tylko" odmalowana (dzieło męża). Zaraz pomalowaniu miały ruszyć dalsze zmiany, ale zabrakło decyzyjności ;). I nagle trafiam na wyzwanie "Wykończ dom z house loves". Karolina przygotowała wspaniałe planery, które ułatwią wykończenie wybranego pomieszczenia w 4 tygodnie!!!! Karolino- spadłaś mi z nieba!


Tak naprawdę to, być może, mam nawet mniej niż cztery tygodnie, bo nigdy nie wiadomo kiedy mój kolejny potomek postanowi pojawić się "po tej stronie brzucha". Synu - daj nam szansę ;)

Zaczynam wyzwanie z małym poślizgiem, ale też cześć prac mam już wykonane:

- malowanie pomieszczenia
- część dekoracji: 

Dzięki genialnym formularzom wszystkie pozycje "TO DO" zostały podzielone na "Do zrobienia - DIY" i "Do kupienia" - przyznaję, że taka rozpiska zmusza do gruntownego przeanalizowania potrzeb i jednocześnie ułatwia ich rozplanowanie w czasie. Wypełniłam zamieszczone przez Karolinę planery. Niby koncepcję pomieszczenia miałam już wcześniej przemyślaną, ale jestem wzrokowcem i gdy ukończyłam ten etap wyzwania, wszystko zaczęło nabierać realnego kształtu.

Pozostało do zrobienia - lista DIY:
- przemalować komodę
- tekstylne ozdoby
- literki drewniane
- wyprawka do łóżeczka
- mobil
- pokrowiec na przewijak
- organizier/pojemniki
- obrazki nad łóżeczko

Pozostało do kupienia:
- półka
- lampa
- lampka
- ramki
- uchwyty do mebli
- zasłony
- plakaty/obrazki

 

Jak widzicie duża część dekoracji i wyposażenia sypialni to urządzenie kącika dla niemowlaka. Sypialnia ma być w klimacie marynistycznym, to i kącik naszego maluszka musi wpisać się w ten klimat. Jedną z pozycji "TO DO" jest wyprawka do łóżeczka. Wpisałam ją, choć wiedziałam, że bardzo szybko będę mogła ją "odhaczyć" jako wykonaną. To takie miłe miłe uczucie, gdy na liście zadań zadań pojawiają się plusiki :). Wyprawkę dla wnuka obiecała babcia - czyli moja mama. Mamusiu, jesteś wielka!!!! Babcia, dla każdego maluszka pojawiającego się w naszej rodzinie, własnoręcznie szyje wyprawkę do łóżeczka. Sami powiedzcie - taka babcia to skarb, prawda?






Oprócz pościeli, rożka i otulacza na łóżeczko na maluszka czeka mięciutka łódeczka. Zainteresują go pewnie  kolorowe tasiemki, szeleszczący żagiel i milutki kadłub z minky.

  

To było"moje" najszybsze zadanie DIY :) - jeszcze raz dziękuję mamusiu za prezent dla wnuka. Już niedługo będzie smacznie spał w marynarskiej wyprawce, a póki co to ja cieszę oko tymi pięknościami.



8 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł z tym wyzwaniem :) Ja przez długi czas będę wykańczać dom, także chyba wezmę udział :)
    Świetna ta wyprawka! Masz rację, taka babcia to skarb :) Bardzo mi się podoba miękka łódeczka, fajny prezent dla dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem potrzebny jest kop na rozpęd w postaci np. takiego wyzwania ;P. Ja uwielbiam wszelkie rozpiski, planery, harmonogramy - więc dla mnie to idealna akcja :)

      Usuń
  2. Świetny plan! Życzę udanej realizacji :)
    Pozdrawiam wieczorową porą, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - trzymaj kciuki, żebym zdążyła ;)

      Usuń
  3. Juz mi się podoba. Super. Czekam na efekt końcowy. Tylko żeby maluch teraz niespieszyl sie na świat :) czekam na zdjęcia przed i po

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) Dziękuję :))))
      Działam, żeby wypełnić cały plan. Zdjęcia robię na bieżąco - na pewno prześlę :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Jak pieknie, wyprawka strasznie mi sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komplement od Ciebie Ateno to podwójna radość - dziękuję bardzo :*
      Uwielbiam oglądać Twoje dzieła - zawsze są idealne!

      Usuń